BLOG VIDEOGRAFICZNY

Archiwum: Czerwiec 2017

Poprzedni wpis zakończyłem na osobie Kaia, który obecnie tworzy w Wielkiej Brytanii. Zapomniałem dopisać, że jest on bardziej fotografem, niż videografem, ale przy dzisiejszej płynnej granicy nie powinno to mieć tak wielkiego znaczenia. Dobrze, kontynuuję moją wyliczankę tym razem sięgając… fotografa. Karl Taylor, czyli inna liga To nazwisko pewnie nie każdemu coś powie, bo Karl […]

Czytaj dalej

Kontynuując moją przebieżkę po kanałach na YouTube (pierwszy wpis tutaj), które osobiście uważam za wartościowe, polecam kolejną piątkę. Jeden z bohaterów tego wpisu się już pojawił wcześniej, odwołam się do niego raz jeszcze z naciskiem na to co po sobie pozostawił. Radzę się spieszyć z zapoznaniem z jego twórczością, nigdy bowiem nic nie wiadomo na […]

Czytaj dalej

Otworzyłem sobie właśnie 16 zakładek w przeglądarce i przeraziło mnie, że aż tyle nazwisk chciałbym zawrzeć w tym wpisie. Stąd też szybka decyzja, by podzielić go na kilka osobnych. Jak sugeruję w tytule zaczynam mały przegląd po kanałach na YouTube, które są warte uwagi zainteresowanych edycją i pracą z obrazem i dźwiękiem. Od razu zaznaczę, […]

Czytaj dalej

Przymierzam się do wykonania projektu, pod enigmatycznym pseudonimem „«House of Cards»… w Kato”. Jako przedprodukcyjną przymiarkę do niego prezentuję Wam i sobie analizę materiału wyjściowego, którym jest intro do serialu „House of Cards”. Nie twierdzę, że w ostatnim podejściu będę się trzymał wszystkich ustaleń tu poczynionych co do joty. Jednak by utrzymać całość w tonie […]

Czytaj dalej

Przez nasz kraj przetaczają się często polityczne burze. To partia X ma coś do partii Y, to partia Z chce czegoś od polityka W a ponadto wytyka się to i owo co dwie godziny. Nie będę się na tym blogu często rozwodził nad tymi tematami, bo ma to tendencję do antagonizowania społeczności… jakiejkolwiek. Dwa, nie […]

Czytaj dalej

Dobrze. Przyznam się, że tytuł zrobiłem pod typowe zaciekawienie czytelnika. Wybaczcie. Podzielę się z wami moim małym pomysłem, który w głowie noszę dobrze cztery lata, a co ów ma wspólnego z bardzo pozytywnie odbieranym serialem serwisu internetowego Netflix, „House of Cards”? No niewiele, bo tylko czołówkę. Timlapse masterpeace Kiedy pisze te słowa premierę w amerykańskim […]

Czytaj dalej

Obcowanie ze sztuką, czy jest to film, książka, czy (jak w tym wpisie) operetka, to fascynujący moment szukania zrozumienia. Jeśli zaczynam trochę zbyt filozoficznie, możesz czytelniku to zepchnąć na barki mojego wykształcenia. Podzielę się refleksją, która przeszła przez moje myśli mniej więcej w poniedziałek (29 maja), ale wykrystalizowała się około środy (31). Jej bezpośrednim powodem […]

Czytaj dalej