BLOG - fotografia, montaż video, audio, animacja, 3D, modele 3D, efekty specjalne, filmy, sprzęt

Zasady montażu. Przebitki, czyli jak współgrać obrazem i dźwiękiem?

Przyglądamy się relacji obraz-dźwięk, z naciskiem na współgranie tych dwóch elementów. Kontynuuję moje małe wpisy o zasadach montażu przechodząc do tej, która chyba najdłużej w mojej pracy jako edytora mediów się pojawia. Śmieszne jest to, że stosowałem ją nawet nie wiedząc, jak się nazywa. Choć nie do końca można ją nazwać. Osobiście mówię o zasadzie koherencji. To słowo z łaciny znaczy spójność, spoistość, łączność.
Zasada mówi, że dźwięk i obraz muszą ze sobą korespondować, się uzupełniać.
Jak łatwo się przekonać, jeśli warstwa wizualna i audio nie są tematycznie powiązane widź się gubi. Stąd też dbałość, zwłaszcza w pracy medialnej, o jej zachowanie. Służy zresztą jej poprawności nie tylko edycja, ale i przygotowanie. Po prostu należy nagrywając materiał zadbać, by znalazły się w nim więcej niż tylko słowa lub tylko obrazy.

Wskazówki

Dobrze. To jak to zrobić? Zawsze myśleć o edytowaniu, o montażu już na poziomie pracy z kamerą. Dobrymi przykładami są tu materiały z wydarzeń lub video problemowe. Podam taki przykład. Jeśli materiał ma obrazować produkt – filiżankę kawy – należy zadbać by oprócz osoby mówiącej o tym obiekcie, samej filiżance, pojawił się w materiale człowiek pijący ze wspomnianej filiżanki. Warto zadbać, by filiżanka pojawiła się w kuchni, w salonie, by ktoś ją podnosił, by pojawiły się ujęcia używania tej konkretnej filiżanki. Warto też, jeśli na to pozwala projekt, otworzyć pudełko z tą filiżanką. W reklamie nie może się obyć bez pokazania parzenia kawy, nalewania czarnego napoju, delektowania się nim. Ludzie mają tendencję do plastycznego wyobrażania sobie użycia tego o czym słyszą. Osadzenie filiżanki w kontekście, np na podwieczorku, w kawiarni, daje widzowi więcej powodów, więcej bodźców, by poczuć, wczuć się w sytuację. Inny przykład. Nagranie jest kilkominutową relacją z tańca pary nowożeńców. charakterystyczne dla wideografii ślubnej. Jeśli pozwala na to nagranie bardzo dobrze ten taniec nagrać z kilku kamer. Jedna powinna grać całe sylwetki tańczących, druga „tańczyć” razem z nimi, trzecie skupić się na parkiecie i detalach. Tak poprowadzona narracja pozwoliłaby wzbogacić np. późniejsze wypowiedzi nowożeńców o ich taniec z różnych ujęć. Staram się powiedzieć, by o każdym elemencie nagrania myśleć w ten sposób, by ubogacać i rozwijać przekaz budując opowieść coraz bardziej plastycznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.