BLOG - fotografia, montaż video, audio, animacja, 3D, modele 3D, efekty specjalne, filmy, sprzęt

Zasady montażu. Kadr i różnice między 4K a ultra HD

Definicja kadru i rozdzielczości najczęściej dzisiaj używane. Kontynuując serię o montażu nie będę dzisiaj pisał wiele o historii rozmiarów ekranów i rozdzielczościach, bo ta fascynująca opowieść to materiał na osobny wpis. Ilość formatów przytłacza, gdy się po raz pierwszy z tym spotykamy, więc oszczędzę Wam tego. Będzina za to o znaczeniu tych dwóch parametrów dla opowiadanej historii, tylko, że nie można o tym mówić bez… definicji kadru. To podstawowe hasło powinno chyba znaleźć się w pierwszym wpisie na moim blogu, a że go we nim nie ma nadrobimy to niedopatrzenie.
Kadr to najmniejsza, najbardziej elementarna część konstrukcji wizualnej jaką jest film. Niepodzielna część zmontowanego obrazu. A dokładnej i technicznie sprawę ujmując to klatka filmowa lub cyfrowa niosąca informację „świetlną” uchwyconą na materiale światłoczułym (film analogowy) lub na matrycy aparatu fotograficznego (film cyfrowy).
Z czasem, i tu wchodzi odrobina historii, nauczyliśmy się go inaczej formatować. Pierwotnie, w historii filmu kadr miał wymiary 1 do 1 i tworzył kwadrat, gdy z upływem lat nauczyliśmy się go ubierać w bardziej prostokątne i poziome kształty. Jak uczy nas rozwój i dążenie kina do panoramiczności przekazu, człowiek lepiej odbiera kadr sprofilowany horyzontalnie. Stąd dzisiaj dominujący format 16 do 9 czy też panorama kinowa 1 do 2,35 (tzw. cinema scope). Pochodnymi tych formatów są rozdzielczości w jakich dzisiaj kręcimy (mówiąc potocznie) obrazy video. Praktycznie większość z nas spotyka się z tymi rozdzielczościami na co dzień:
  • format PAL – 720 x 576
  • format HD – 1280 x 720 (16 na 9)
  • format full HD – 1920 x 1080 (16 na 9)
  • format ultra HD – 3840 x 2160 (16 na 9)
  • format 4K – 4096 x 2731 (ważne nie jest to format 16 na 9, a 17 na 9)
Dlaczego są one ważne? Niezależnie od tego jakie materiały montujemy ostatecznie trzeba się zdecydować na któryś z powyższych formatów (lub tych, których nie wymieniłem, ale które też są opcją, np. proporcje ekranu 21 do 9). Zwłaszcza, jeśli materiał ma trafić do dystrybucji telewizyjnej w Polsce trzeba się przygotować na konwersję do wymagań stacji. Są to nie tylko restrykcje nadane odgórnie przez dystrybutorów kinowych, czy nadawców naziemnych, ale i po prostu decyzje artystyczne. Nie bagatelizujmy tego kroku przy preprodukcji, bo inaczej odbiera się film w zależności od tych parametrów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.