BLOG VIDEOGRAFICZNY

blog

W tym krótkim wpisie postaram się wam naświetlić jedną myśl.

Czytaj dalej

Serialowe adaptacje prozy Andrzeja Sapkowskiego miały… mało szczęścia.

Czytaj dalej

Dobór aktorów do ról w tym filmie miał chyba za zadanie zbudować wrażenie, że księża mogą rysami przypominać bandytów. Przyglądam się „Klerowi,” który na skandalu zbudował swoją pozycję w 2018 r. Oto recenzja.   Historia opowiedziana w najbardziej kasowym filmie polskiego kina ostatnich trzech dekad, to przeplatające się losy trzech księży. Duchowni Lisowski (w tej […]

Czytaj dalej

Obrazy o muzykach to nie łatwe kino do zrobienia, to także nie proste kino. W przypadku „Rocketman” udało się zrobić film, ale ta wartka rzeka płynie i płynie… sama nie wie gdzie. Oto kilka szczegółów.   Biografie stają się stałym elementem tego bloga. Postaram się, by nie były rutyną, ale na pewno jest tu dla […]

Czytaj dalej

Wielka aktualizacja oprogramowania Blender jest za rogiem. 2.8 zaproponuje nową jakość?   Od kilku miesięcy (jeśli nie dłużej) w wolnych chwilach pracuję na Blenderze 2.8 beta. To oprogramowanie do bardzo szerokiego zastosowania oferujące środowisko 3D. I co najważniejsze właśnie przechodzące jedną ze swoich największych ewolucji. Jak poinformowała fundacja, która odpowiada za Blendera, 2.8 jest blisko. […]

Czytaj dalej

Udało się. W dniach 8 i 9 czerwca pokazaliśmy co udało się zarchiwizować, cyfryzować z życia i funkcjonowania jednego z (prawdopodobnie) najstarszych szczepów ZHP w Polsce. Efekty były zadowalające.   Czytelnicy, którzy oddali się lekturze tego wpisu wiedzą więcej. Krótko mówiąc od maja do czerwca, wraz z moim tatą, cyfryzowaliśmy negatywy powstałe oryginalnie w latach […]

Czytaj dalej

Powstawanie tego modelu i tej sceny trwało odrobinę za długo, ale w końcu jest. Oto model 3D, realnego, „prawdziwego” przedmiotu, który stworzyłem. Oto Glock, w skromnej odsłonie. Polecam 7 sekund (wink).   Model, który widzicie poniżej, to (chyba) moja pierwsza całościowa scena 3D, w której nie ma nic, nic obcego. Od modelu pistoletu, przez model […]

Czytaj dalej

Szedłem do kina na niewiadomą. „Tolkien” w reżyserii Karukoskiego to klasyka dramatu biograficznego, z tą różnicą, że scenariusz zakłada jedno. Widzowi muszą być nie obce niuanse powieści Tolkiena, przynajmniej w małym stopniu. Trudno tu uświadczyć dokładnych wyjaśnień, czy objaśnień. Za to sporo pozostawia się w niedomówieniach. To może, ale nie musi, przeszkadzać. Dla mnie, fana […]

Czytaj dalej